Facebook. Portrety trumienne.

Autor: Jakub Sajkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 31 października 2012, 22:40:53

Pierwszy listopada. Chłopak, z którym nigdy nie rozmawiałem,

twierdzi, że jesteśmy znajomymi.  To trochę tak,

 

jakbym znał go z  nekrologu. Mamy czterdziestu dwóch wspólnych,

teoretycznie jest szansa, że te same osoby będą na naszych pogrzebach.

Czterdzieści dwa te same genotypy

 

zakręcą się wokół nas, jakbyśmy byli genetycznymi bliźniakami.

Można by zmieszać naszą krew, namalować martwą naturę,

 

wszyscy się zachwycą, nie będzie rozmów. Tylko harmonijny,

jednostajny dźwięk szczebiotania

jak karabin maszynowy, nic nie wyłowisz oprócz łusek. 

Komentarze (15)

    • . .
    • 31 października 2012, 22:48:27

    Spostrzeżenie o pogrzebach genialne. Nigdy tak nie postrzegałam Facebooka. Tekst mi się podobał.

  • podoba.

  • W sumie logiczne ;-) a ironię bardzo lubię, gdyby nie ta ironia, powiedziałabym, że za dużo internetu, za mało poezji ;-)

    • Nata Re
    • 31 października 2012, 22:57:26

    ładnie, a gdzie żywe wspomnienia?

    • Nata Re
    • 31 października 2012, 23:00:35

    sterylny, bez duszy, ups jest dusza społecznościowa, ktoś umiera ze społeczności.

  • Szczerze mówiąc to jedyny wiersz który mi się dziś tu podoba.

    • Ir _
    • 31 października 2012, 23:06:20

    "Czterdzieści dwa te same genotypy

    zakręcą się wokół nas, jakbyśmy byli genetycznymi bliźniakami."

    Do pewnego czasu też tak myślałam, teraz jestem ja....a ich już nie ma...:(

    • Szel _
    • 31 października 2012, 23:35:30

    od samego poczatku kiedy sie zarejstrowalam na fb
    zastanawiam sie czemu on sluzy?

    i doszlam do wniosku ze przede wszystkim do promocji
    ktora mnie w zadnym stopniu nie interesuje
    ale ma tez dobre strony

    jest czat i mozliwosc zostawienia wiadomosci
    no i jeszcze jedna rzecz, odnalezienia kogos kto sie zagubil
    mowiac inaczej, sprawdzenia czy ktos kto mnie zainteresowal w sieci jeszcze zyje, czy cos tworzy ?

  • Agnieszka - nie wyobrażam sobie (własnej) poezji bez ironii, mniej lub bardziej widocznej :)

    Szel - facebook, owszem, ma swoje dobre strony (przyznam się bez bicia - jako piszący postanowiłem korzystać z możliwości autopromocji, jakie daje facebook), aczkolwiek myślę że "głębia" komunikacji raczej do nich nie należy :)

    dzięki za wgląd i reakcje, pozdrawiam!

  • Niezła obserwacja, ale ja sobie to bym przeczytał tyle:


    "Pierwszy listopada. Chłopak, z którym nigdy nie rozmawiałem,
    twierdzi, że jesteśmy znajomymi. To trochę tak,

    jakbym znał go z nekrologu. Mamy czterdziestu dwóch wspólnych,
    teoretycznie jest szansa, że te same osoby będą na naszych pogrzebach."


    Reszta dla mnie to zbędne dorabianie siana wokół igły. a puenta mnie odstręcza mocno. Tytuł też jakoś nie leży. Być może wynika to z awersji do hektolitrów utworków o tytułach facebook cośtam. Albo - o zgrozo - Facebóg!!!...

    Jak się bez tego tytuł domyślam o co biega, z kontekstu. Także, same "Portrety trumienne". A bardziej "Portret trumienny" Po wy się tak czy owak jakoś zlewacie w jedno patrząc na ekran.

    I w inną nieco tradycję bym poszedł, bardziej to wyluzować. "Chłopak" brzmi tu nie tak. "Koleś" rzeczony "dude" pasuje mi jak ulał.

    Jeżeli komuś za mało, to ewentualnie można by dopisać jeszcze jeden wers, jakoś poprzednie demaskujący.

    Ale to "Tylko harmonijny,
    jednostajny dźwięk szczebiotania
    jak karabin maszynowy, nic nie wyłowisz oprócz łusek. "

    To dla mnie jest nie bardzo do przyjęcia.

    pozdr.

  • dałbym w kursywę "wspólnych" - wówczas przebiłaby się na wylot ironia - która w wierszu tylko naciąga gumę. :)

  • dobrze poprowadzona treść, choć myślałam, że nie wyrwie mnie z zawiasów, to jednak wyrwała. tak pijąc poranną herbatę czuję ten tekst, dostrzegam jego przypadłości i dlatego jestem na tak.

  • najlepszy jest tytuł, potem już rozczarowanie, wszystko na patelni, oni wszysscy nigdy by nie przyszli na twój pogrzeb, fb tak nie działa...

    ale portrety trumienne kupuje, płace dwa miliony ochów i achów


    w ogóle fb jako temat poezji !!!

  • Nieźle!:)

  • Kamil - no w zasadzie po "obcięciu" tego wiersza do połowy musiałbym resztę napisać od nowa, tak mi się wydaje. Tak czy siak, dzięki za ciekawy odbiór.

    Grzegorz - no w sumie można by tak zrobić, aczkolwiek ja jednak na razie obstaję za tym, że ironia jest czytelna i bez tego. Choć zabieg wierszowi by i tak nie zaszkodził :)

    Agape - pewnie, że by nie przyszli, jak mówiłem, ironia to słowo-klucz ;)


    Dzięki wszystkim!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się