Jurij Szewczuk Не Стреляй /Nie strieliaj/ - Rus -> Pol

Autor: Jakub Sajkowski, Gatunek: Przekład, Dodano: 16 grudnia 2011, 16:39:13

ДДТ Не Стреляй

Не стреляй в воробьев, не стреляй в голубей,
Не стреляй просто так из рогатки своей
Эй, малыш, не стреляй и не хвастай другим,
Что без промаха бьешь по мишеням живым.

Ты все тиры излазил, народ удивлял
Как отличный стрелок призы получал
Бил с улыбкой, не целясь, навскидку и влет.
А кругом говорили: Вот парню везет!

Не стреляй! Не стреляй!
Не стреляй! Не стреляй!

И случилось однажды, о чем так мечтал -
Он в горящую точку планеты попал,
А когда наконец-то вернулся домой
Он свой старенький тир обходил стороной
И когда кто-нибудь вспоминал о войне,
Он топил свою совесть в тяжелом вине.
Перед ним, как живой, тот парнишка стоял,
Тот, который его об одном умолял:

Не стреляй! Не стреляй!
Не стреляй! Не стреляй!


DDT - Nie strzelaj

Chwalił mi się chłopiec że ustrzeli wróbla
I gołębia, gdyby chciał, też trafi bez pudła
Mówiłem: „Nie rób tego, to nie powód do dumy
Że do tarczy żywej postrzelać sobie umiesz”

Zgarniał wszystkie cele, kumple podziwiają,
Na strzelnicy sportowej wyniki doskonałe.
Z uśmiechem, w skupieniu, w cel i bez celu;
Koledzy zazdroszczą, też chcą tak strzelać

Nie strzelaj!
Nie strzelaj!

I zdarzyło się raz to, o czym tak marzył:
Znalazł się w centrum najgorętszych zdarzeń.
Gdy z powrotem odnalazł swój kraj i ulicę,
Już nie chciał więcej chodzić na strzelnicę.

I gdy tylko ktoś wspomniał mu o wojnie,
Nic nie mówił, lał wódkę, drżały mu dłonie.
Przed oczyma ten sam chłopak się objawiał
Który tylko jedno chciał wtedy wybłagać:

Nie strzelaj!
Nie strzelaj!


http://www.youtube.com/watch?v=is1dp9FjDxw&feature=fvw

Komentarze (14)

  • Przewidywalna fabułka. A tłumaczenie jakby lepsze od oryginału, czy mi się zdaje?

  • Tłumaczenie odjazdowe. :)

  • dosłownie:
    nie strzelaj do wróbli, nie strzelaj w gołębie,
    nie strzelaj prosto tak ze swojej procy
    Hej, mały, nie strzelaj i nie chwal się innym,
    że nie chybiasz strzelając w żywe cele.

    itd


  • tak, pewnie ze nie dosłownie, ale inaczej się tłumaczy tekst nierymowany
    a inaczej rymowany, gdzie jednak rym i rytm muszą być względnie obecne;)

    aczkolwiek nie sądzę, że są jakieś przesadne upiększenia:)

    pozdrawiam, dziękuję

  • Przekład świetny! Uchwyciłeś to co najważniejsze.

  • Dodam, że to jeden z najważniejszych protest-songów rosyjskiego rocka. A Jurij Szewczuk i jego DDT są jedną z najbardziej niepokornych kapel tamtejszej sceny muzycznej, począwszy od lat 80-tych w ZSRR (kiedy zespół powstał), aż po czasy "kontrolowanej demokracji" pod sterami płk. Władimira Władimirowicza. A jako dowód link do relacji video, gdzie lider DDT wyprowadza z równowagi "batiuszkę" Putina: http://www.youtube.com/watch?v=Oaxf7txb-l4

  • Z tekstu piosenki tłumacz zrobił poezję.

  • A co do poetyckości, to nie należy tekstu oryginału przekładać dosłownie, kierując się polskim kodem myślowym. Kiedy się czyta tekst rosyjski, należy myśleć po rosyjsku, i wówczas tekst Szewczuka okaże się też kawałkiem niezgorszej poezji. Zaś zadaniem tłumacza jest przystosować ów tekst do polskiego rozumowania, co akurat tutaj udało się nieźle.

  • A to inny klasyk, z cyklu zaangażowanych piosenek DDT. W warstwie tekstowej - moim zdaniem - lepszy. W tle materiał filmowy ze słynnego puczu Janajewa, przełomowego momentu historii Rosji (faktycznego zaczątku rozpadu ZSRR), który był jedynym takim momentem w najnowszych dziejach ojczyzny Szewczuka, i który przypomniał się mimochodem, podczas oglądania telewizyjnych newsów z protestów po ostatnich wyborach do Dumy: http://www.youtube.com/watch?v=y08nOgAH5IU&feature=related

  • Słusznie napisała Pani Grzegorzewska: "Z tekstu piosenki tłumacz zrobił poezję".
    Nie przetłumaczył a "zrobił" coś innego.

    Nie ma racji Pan Hrysz, gdy twierdzi, że istnieje "polski kod myślowy" oraz
    "polskie rozumowanie".
    Tryb rozkazujący pierwszej zwrotki orginału, przeinaczony w tłumaczeniu na relację-opowiadanie peela, zmienia wrażenie i efekt, zamierzony przez Szewczuka.

  • Zatem Polacy gęsi, tyle u nich rozumu, co u innego pospolitego drobiu :) No ale co zrobić, kiedy "kurica - nie ptica...". Oj Panie/Pani drzewo - żadne z nas orły...

  • PS - Ja nie uważam, że akurat ten utwór zawiera w sobie jakieś arcyrosyjskie kody, nieprzetłumaczalne na kod polski, ale proszę mi wierzyć - nie wszyscy jesteśmy jednakowymi braćmi, jak nauczał towarzysz Włodzimierz Ilicz.

  • P. --, P. Adrian - Przede wszystkim pierwsza zwrotka jest nieprzetłumaczalna w sensie rytmicznym, dlatego musiałem zdecydować się właśnie w niej na dalej idące ingerencje. Ale bez przesady - w wersji rosyjskiej również jest zachowana interakcja peela z jakimś "chłopcem", "hej małysz nie strieliaj", etc, zostaje zachowane pewne "mentorstwo", które jest wprowadzone przez tryb rozkazujący. Obrazek jest namalowany przeze mnie nieco inaczej, ale wg mnie oddaje podobną treść:)

    Poza tym, ja tu się akurat zgodzę - po rosyjsku ten brak dystansu, ta bezpośredniość, "nie strzelaj" brzmi trochę lepiej niż po polsku:) Ale nadal uważam że mój tekst jest prosty, bezpośredni, czyli taki jaki mógłby być "protest song" o konkretnym wydźwięku politycznym (tym razem chodzi o wojnę w Czeczeni, zdaje się). W ogóle, Jurij Szewczuk w późniejszym etapie twórczości bardziej jest nastawiony na "protest songi", politykę - co być może gorzej pobrzmiewać w sensie "poetyckości" tych tekstów:)

    Wiola - to z jednej strony komplement dużego kalibru,
    z drugiej, zawsze ciekawa jest dyskusja na ile tłumacz sobie może "pozwolić", ja słyszałem takie dwa bon moty:
    po pierwsze, że tłumaczenie wiersza to de facto nowy wiersz
    po drugie, że tłumaczenie wierne nie jest piękne, a piękne nie jest wierne;)
    być może coś w tym jest, choć wolałbym nie ulegać przesadnie pokusie "upiększania":) ostatnio wyszła płyta Maleńczuka z interpretacjami Wysockiego, ale i własnymi tłumaczeniami - tłumaczenie Maleńczuka co prawda jest bardziej dosłowne np. niż Młynarskiego, ale przez tą dosłowność jest tak siermiężne, że do Młynarskiego imho nie ma startu;)

    Dziękuję wszystkim za ciekawą dyskusję,
    oraz za zarówno ciepłe słowa jak i bardziej krytyczne:)

  • A tak jeszcze kontynuując wątek podobnych zespołów -
    w Polsce od DDT popularniejsze jest Ljube, które ma, fakt, kilka pięknych kompozycji,
    ale teksty i bezpieczniejsze i bardziej "reżimowe"
    więc ja zdecydowanie bardziej sympatyzuję z DDT:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się