Krapp wchodzi do studia nagraniowego

Autor: Jakub Sajkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 22 listopada 2014, 13:59:30


             Zostaw jak jest
             Leż na wysoko postawionych poduszkach
             Zostaw jak jest
             Zostaw jak jest


SB


Dawno nie oddawałem krwi, gdyż według współczesnej krytyki
metaforyka somatyczna jest rakiem na ciele najnowszej poezji.
Teraz tylko naświetlania i chemia,

po której należy czekać wiele miesięcy,
zanim kolejny wiersz będzie dobrze
naoliwionym organizmem, który wyrzygał

wszelką możliwą konfesję. Teraz jest wyrwany z ograniczeń
cielesności, jest doskonałą endoprotezą.
Dawno nie oddawałem krwi, krew przestała płynąć,

choć przecież nie przestała się poruszać.
Ach, śpiewaj, ukołysz, przewijaj, ostatnia taśmo Krappa.
Dorastaj, dorastaj dziecino,

w warunkach fabryczno-cieplarnianych. Obejmij mnie, ukołysz,
moja ty kreskówkowa kobieto-bluszczu,
czerwone kreski rtęci, kochane czerwone wstążki.

 

___________________________

z: Google translator, przełom 2014/15

Komentarze (3)

    • . .
    • 22 listopada 2014, 14:26:59

    Dance me till the end of love.

  • O, fajne skojarzenie, choć niezamierzone przez autora :)

    • . .
    • 22 listopada 2014, 14:35:58

    :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się