W Akcji „Znicz”

Autor: Jakub Sajkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 29 października 2012, 21:24:04

 

proponujemy Państwu kredyty  „chwilówki” – 

już madonna czeka na was pod cmentarzem,

mur to gołe szprychy parasola, nie chroni przed deszczem,

 

nie zmienia to jednak poczucia pewności.

Jak się tworzy knot? Proponuję model:

spirala długów. Niech płoną 

 

w pustych ramach drewnianych okien,

pustych framugach grobów,  niech oświetlają drogę

do pompy na cmentarzu, która rdzewieje i skrzypi -

 

nieoliwiony łańcuch roweru. I co, tak łatwo pękniesz?

Puścisz rączkę swojego banku? Zobacz,

aureola posągu nie potrzebuje rusztowania,

 

nikt nie naciąga płachty parasola.

Nikt nie naciąga ciebie, to nówka nieśmigana,

błyszcząca i śliska jak ze sztucznego lodu. 

Komentarze (8)

  • bdb

  • Nie wierzę, że ktoś podjął ten temat. W "Chwilówkach" pracowałem przez wakacje. :> Zgodzę się z przedmówcą.

  • a mnie jakoś nie przekonuje całość - chociaż są miejsca, do których mam szacunek :)

  • A które miejsca byś przemyślał?

    dzięki wszystkim za wgląd.

  • od "jak się tworzy knot" - do " i co łatwo pękniesz ?" - wydaje mi się takie oczywiste - i ten łańcuch zdarzeń mi nie pasuje.

    popatrz - tak widzę cały wiersz:
    ________________________________________________

    proponujemy Państwu kredyty „chwilówki” –
    już madonna czeka na was pod cmentarzem,
    mur to gołe szprychy parasola, nie chroni przed deszczem,
    nie zmienia to jednak poczucia pewności.

    Puścisz rączkę swojego banku? Zobacz,
    aureola posągu nie potrzebuje rusztowania,
    nikt nie naciąga płachty parasola.
    Nikt nie naciąga ciebie, to nówka nieśmigana,
    błyszcząca i śliska jak ze sztucznego lodu.

    _______________________________________________

    ale to wiesz Jakub - ja jestem minimalistą - i tyle mi z tego całego tekstu wystarcza :)

  • No, spoko, to jest jedna z wersji odczytania tegoż, całkiem uprawniona i spójna, ale się z tym "prześpię" i zdecyduję czy w niej inne warstwy nie uciekaja :)

    Dzięki raz jeszcze,

    pozdr.

  • Moim zdaniem, zmiany popsują tekst. Jest bardzo dobrze, po co psuć? :/

  • tak jak mówiłem - to jest tylko moje czytanie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się